5 złotych
Finanse

Firmy pożyczkowe mają powody do zadowolenia. Tylko 12% zobowiązań po terminie

Pożyczki są znacznie lepiej spłacane przez Polaków niż kredyty bankowe. Liderzy chwalą się wynikami.

Szacuje się, że tylko około 12 % pożyczek zaciąganych w pożyczkowych firmach pozabankowych nie zostaje spłaconych przez klientów w umówionym terminie. To wynik, którego nie spodziewali się analitycy.

Firmy pożyczkowe wydają się być w lepszej pozycji od banków działających na terenie naszego kraju. Przypomnijmy, że w instytucjach finansowych aż ok. 16 % kredytów nie jest zwracanych na czas. Eksperci zaznaczają jednak, że trudno porównać oba segmenty, ponieważ banki nie specjalizują się w udzielaniu krótkoterminowych pożyczek konsumpcyjnych o wartości kilkudziesięciu czy kilkuset złotych.

Skąd tak dobre wyniki firm pożyczkowych?

Analitycy przekonują, że firmy pożyczkowe bardzo dobrze radzą sobie z weryfikacją klientów. Warto zaznaczyć, że dla przykładu – Vivus ma tylko 11 % tzw. złych długów, Wonga także znajduje się znacznie poniżej poziomu osiąganego przez banki.

Z informacji udzielonych przez dyrektora zarządzającego Wonga.com wynika, że firma odrzuca przeszło 70 % wniosków składanych przez klientów o zaciągnięcie pożyczki. Jeszcze wyższe wymagania zdaje się stawiać Kredito24, które według badań odrzuca niecałe 90 % aplikacji (Kredito24 wykorzystuje do sprawdzania potencjalnych klientów m.in. portale społecznościowe).

Ostatecznie pozabankowe firmy pożyczkowe nieczęsto decydują się na sprzedawanie swoich długów zewnętrznym spółkom windykacyjnym – przede wszystkim ze względu na niską wartość zadłużenia. Większość prowadzi procesy windykacyjne we własnym zakresie.

Firmy pożyczkowe mają powody do zadowolenia. Tylko 12% zobowiązań po terminie
3 komentarze

3 Komentarzy

  1. Truman

    5 lipca 2017 at 14:26

    Dziwię się, że polskie państwo pozwala na działanie takich spółek. Wysokie marże, kosmiczne koszty zaciągnięcia zobowiązania, które realnie podwyższają koszt obsługi pożyczki do kilkudziesięciu procent!

  2. SHOW_1988

    5 lipca 2017 at 14:26

    Firmy pożyczkowe to działalność jak każda inna. Skoro ktoś zgłasza jakąś potrzebę finansową, a ktoś ją oferuje na takich i takich warunkach – klient jest poinformowany i zgadza się na umowę, to dlaczego państwo miałoby w tym zakresie cokolwiek regulować? Wytłumacz mi proszę, bo nie wiem co masz na myśli.

  3. Iwona Wendel

    25 lipca 2017 at 14:42

    Jeżeli dane są prawdziwe, to rzeczywiście jest to światełko w tunelu.
    Z moich informacji również wynika, że firmy zaczęły pożyczać bardziej odpowiedzialnie.
    Podejrzewam, że ma to związek z faktem, że dotychczas było tak, że niektórzy dłużnicy zapożyczali się do tego stopnia, że potem nie dało się już od nich wyegzekwować żadnego zwrotu pieniędzy. Beztroskie pożyczanie już się firmom pożyczkowym nie opłaca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Biznes i gospodarka

Na górę